Korzystając z słonecznej pogody w listopadzie postanowiłem umówić się z jedną z koleżanek na sesje foto. Jagoda postanowiła być twarda dziewczyną i nie dać się niskiej temperaturze. Sesja miała mieć charakter typowo naturalny, bez błyskania, tylko zastane + blendy a w roli głównej mój Pentax 67 z którego zdjęcia niebawem.
Poniżej wyniki sesji:
sobota, 5 listopada 2011
sobota, 29 października 2011
Moje zdjęcie w gazecie??
Moje zdjęcie w gazecie??
W czwartek dostaje telefon od mojej wizażystki Ani "ty Karol!! jedno nasze zdjęcie jest w gazecie!! więcej na stronie wydawcy i wszystkie nie są podpisane!" Mojej reakcji nie będę cytował ponieważ nie był to pierwszy raz gdzie ktoś wykorzystał moje zdjęcia i nawet ich nie podpisał. Po kilku telefonach itp. podpisy na stronie wydawcy pojawiły się, w gazecie juz za późno. Ciekawe ilu to "znafcuw fotografii" z Oleśnicy przywłaszczy sobie w gronie znajomych te fotografię:) Całe to zamieszanie spowodowane jest programem "Top Model" emitowanym w TVNie. Osobiście oglądałem co najwyżej 5 minut tego programu ponieważ uważam te wszystkie castingi dziewcząt, ich komentarze za mocno żenujące, a same sesje fotograficznie że robione są pod publiczkę i nie do końca wykorzystujące potencjał Tyszki.
W czwartek dostaje telefon od mojej wizażystki Ani "ty Karol!! jedno nasze zdjęcie jest w gazecie!! więcej na stronie wydawcy i wszystkie nie są podpisane!" Mojej reakcji nie będę cytował ponieważ nie był to pierwszy raz gdzie ktoś wykorzystał moje zdjęcia i nawet ich nie podpisał. Po kilku telefonach itp. podpisy na stronie wydawcy pojawiły się, w gazecie juz za późno. Ciekawe ilu to "znafcuw fotografii" z Oleśnicy przywłaszczy sobie w gronie znajomych te fotografię:) Całe to zamieszanie spowodowane jest programem "Top Model" emitowanym w TVNie. Osobiście oglądałem co najwyżej 5 minut tego programu ponieważ uważam te wszystkie castingi dziewcząt, ich komentarze za mocno żenujące, a same sesje fotograficznie że robione są pod publiczkę i nie do końca wykorzystujące potencjał Tyszki.
środa, 19 października 2011
Plener z analogiem w reku...
Dość przypadkiem stałem się posiadaczem średnioformatowego Pentaxa 67 który nigdy do mnie nie przemawiał, wolałem inne analogowe "zabawki z Japonii" produkowane przez Mamiye. Chcąc wypróbować aparat umówiłem się na sesje z przemiła Kasia i jej bratem Wojtkiem. Okazało sie ze w dzień sesji temperatura była bardzo przyjazna... siedzeniu w domu, nie paradowaniu w koszulce ale nasza modelka okazała się twarda. Sesja zaowocowała fajnymi zdjęciami, kilkoma refleksjami na temat swiatłomierzy oraz pracy z zastanym i co najważniejsze zmieniła moje zdanie o Pentaxie 67 do tego stopnia ze mam problem "utrzymania" 2 średnioformatowych analogów. Poniżej kilka zdjęć wykonanych Pentaxem 67 z obiektywem 105 2,4 na materiale Ilford XP2.
Za kilka dni pojawią się zdjęcia "cyfrowe".



Za kilka dni pojawią się zdjęcia "cyfrowe".



środa, 5 października 2011
Aleksandra czyli jedna z Top Model na Politechnice - zajawka
poniedziałek, 26 września 2011
Fotograf pracuje...
Gro osób zarzuca mi ze ostatnio opuściłem się w robieniu zdjęć, wcale tak nie jest co obrazują fotografie poniżej.
Piękna niedziela, słońce, ciepło i ładne dziewczyny czyli portrety Ani :D

Wesele na którym miałem kamerzystę w postacie Pauliny... z taką panią filmowiec mogę pracować co tydzień ;)


3 tygodnie temu poszedłem zrobić kilka zdjęć jednej z moich modelek Magdzie która szła w pokazie mody w jednym z wrocławskich klubów. Niestety pokaz okazał się bardzo źle zorganizowany i jedyne co było warte uwiecznienia to piękne dziewczyny z Myskena Studio.



Piękna niedziela, słońce, ciepło i ładne dziewczyny czyli portrety Ani :D

Wesele na którym miałem kamerzystę w postacie Pauliny... z taką panią filmowiec mogę pracować co tydzień ;)


3 tygodnie temu poszedłem zrobić kilka zdjęć jednej z moich modelek Magdzie która szła w pokazie mody w jednym z wrocławskich klubów. Niestety pokaz okazał się bardzo źle zorganizowany i jedyne co było warte uwiecznienia to piękne dziewczyny z Myskena Studio.



środa, 14 września 2011
Łukasz i Aneta - Plener
Podczas dzisiejszego pleneru ślubnego obaliłem kilka "internetowych mitów" Głównym z nich jest fakt "ze nie da się robić zdjęć zestawem Canon 50/7/5D + grip + 24-70 2,8L + lampa bez siłowni". Moja asystentka Ilona ;-) jakoś przez kilka godzin zrobiła ~350 zdjęć i nie narzekała. Kolejna sprawą jest fakt iż Mamiya RZ67 nie nadaje się do "delikatnych rąk", znów wyżej wspomniana Ilona bawiła się tym aparatem i nie było widać na jej twarzy grymasu który byłby spowodowany nadmiernym ciężarem. Wracając do tematu pleneru, poniżej jedno typowo zajawkowe zdjęcie i zdjęcie całej ekipy:)








wtorek, 6 września 2011
Nudna niedziela...
Wakacje czyli teoretycznie dużo wolnego czasu, życie pokazuje jednak ze nie jest tak różowo, jedyne co ostatnio fotografuje to wesela. Ostatnią słoneczną niedziele wykorzystałem na sprawdzenie ciekawej miejscówki na specyficzny plener, niestety poległem ze światłem. Przy okazji zrobiłem kilka zdjęć Kasi, jedno z nich prezentuje poniżej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








